poniedziałek, 21 maja 2018

Huby i ich niezwykły urok

Huby to też grzyby. Rosną na martwym drewnie. Albo na żywych drzewach, pasożytując na nich. Czym w konsekwencji doprowadzają je do zgnilizny i rozpadu. Nic więc dziwnego, że nie są lubiane przez leśników. Powodują duże straty w gospodarce leśnej. Wśród nich są jednak i takie, które od stuleci człowiek wykorzystywał. I nadal wykorzystuje. Tak czy siak, jednego im jednak nie można odmówić. Niezwykłego uroku. 
Więcej zdjęć hub > tutaj














Bardzo lubię huby fotografować. Uważam, że są niezwykłe. 

HKCz
8.10. 2016 

Rowerem po jesiennym lesie

Jadąc rowerem po lesie można natknąć się na różne niespodzianki. Niektóre bywają nawet niebezpieczne. Zwłaszcza po nocnej wichurze. Ostatnio mnie się przytrafiło na taką niespodziankę natknąć. Szczęściem w nieszczęściu nic mi się nie stało. Ale na wszelki wypadek postanowiłam wyjechać na skraj lasu i podziwiać jesienny las z bezpiecznej odległości.






A owieczki się pasą i pasą. I nic je nie obchodzi. Byle się paść... i paść. ;)

HKCz
8.10. 2016 

Mgielna jesień w lesie

Obrazki jesieni zawsze robią wrażenie. Mgielnej jesieni szczególnie. A takie akurat obrazki można uchwycić tylko wczesnym rankiem. Warto wtedy wybrać się do lasu. Korzyść podwójna. Bo i dla oczu, i dla płuc. Uwielbiam wędrówki po zamglonym lesie.












HKCz
27.10. 2016 

Moje miasto w jesiennej szacie

Aby móc podziwiać pięknie obrazki miasta, najlepiej dotrzeć na szczyt jednej z gór okalających miasto. Wrażenia niesamowite. Trudno oderwać wzrok.







Ja oczywiście rowerem dotarłam na szczyt jednej z tutejszych gór. Muszę przyznać, że widoki są rzeczywiście wspaniałe. Aż dech zapiera. Nie, nie z wysiłku, z podziwu. :D Postanowiłam w najbliższych dniach jeszcze i z innych szczytów popodziwiać nasze miasto. Wszak z lotu ptaka podziwia się najpiękniej. Bez względu na pogodę. Deszcz mi nie straszny. No chyba że by żabami ciepało z nieba. :D   

HKCz
10.10.2016 

Pajęcze dzieło w jesiennej oprawie

Bardzo lubię przyglądać się pajęczynom. Są takie delikatne, mozolnie utkane, a jakże niezwykłe i piękne. Ich piękno jest jeszcze bardziej widoczne o poranku, kiedy pokryte są brylancikami rosy.






Kolia jak nic... Matka Natura lubi się stroić. ;)

HKCz
18.11. 2016 

niedziela, 20 maja 2018

Postacie z bajki "Deszczowa Przygoda"

Z pierwszym krytykiem i wróbelkami z bajki. Zdjęcie z artykułu "Marzenie o bajkach" w Czasopiśmie "Samo Życie". Także kilka próbnych ilustracji wykonanych przez moją Córkę.








Moje książki, które zostały już wcześniej wydane, można zobaczyć > tutaj   

HKCz
15.12.2016

wtorek, 1 maja 2018

Dookoła drzewa... o różnej porze roku

Bardzo lubię drzewa. Od dziecka mam do nich szczególny sentyment. Zwłaszcza do samotnych drzew. Gdzie tylko jestem, fotografuję je. I tak też obfotografowałam samotną sosnę, która stoi dumnie przy dróżce na polanie, nie poddając się żadnym wichurom. A tych u nas nie mało. Najpiękniej wygląda oczywiście w wiosennym i letnim anturażu. Ale jesienią i zimą też robi wrażenie. I może coś jeszcze. Bo akurat obok niej dziki znalazły sobie żerowisko i ryją na potęgę. Widać to na ostaniem zdjęciu.













O tym właśnie wspominałam powyżej. Pobojowisko po dzikach. Co te dziki w tym akurat miejscu znalazły, pojęcia nie mam.