Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękno kwiatów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękno kwiatów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 czerwca 2018

Piękno przyrody w zasięgu ręki

Wczoraj wróciłam z urlopu w Italii. Spędzałam go w San Cristoforo nad jeziorem Caldonazzo. W kolejnych wpisach (jak tylko znajdę czas) zamieszczę trochę zdjęć z tamtych cudownych terenów w Dolomitach. Dzisiaj natomiast zamieszczę fotki z mojego albumu przyrodniczego, które zrobiłam w maju - w najpiękniejszym miesiącu roku. Przynajmniej ja miesiąc maj za taki uważam, i bardzo żałuję, że już przeminął. Na szczęście zostały mi fotki jego piękna, do których mogę zawsze wracać… i wracam. Oto niektóre z nich:
















Piękno przyrody jest - zawsze - w zasięgu ręki...

HKCz
(10.06.2012.)

sobota, 3 marca 2018

Kwiaty z lipcowego ogrodu

Lato w pełni. W ogrodach mnóstwo kwiatów. Wokół roznosi się ich cudowny zapach. Miło jest tak sobie pochodzić wśród tych pachnących cudeniek i rozkoszować się ich pięknem. Często mi się to zdarza. Lubię przyglądać się kwiatom z bliska i je uwieczniać. A z tą bliskością, to nie tylko dlatego, że okularnicą jestem, ale przede wszystkim dlatego, że w ich wnętrzu zawsze coś ciekawego dla siebie zobaczę. Zwłaszcza, kiedy je później oglądam na ekranie komputera.  
















To może akurat nie kwiat, ale też piękne dzieło Natury. Aramis przyniósł je na ogonie.  



 Kwiaty są ozdobą świata i cieszą - chyba - każde oko.

HKCz
28.07.2015

czwartek, 1 marca 2018

Bukiety letnich kwiatów

Latem kwiatów jest mnóstwo. Są bardzo różnorodne i kolorowe. Zwłaszcza kwiaty polne. Mają one w sobie wiele piękna, wdzięku, i wiele romantyzmu. Któż z nas nie widział bukiecików z nich tworzonych? Czy przez samą naturę, czy przez człowieka. Któż z nas sam ich nie tworzył? Z pewnością wielu. Przynajmniej w dzieciństwie. Każdy taki bukiecik jest niepowtarzalny i zachwyca pięknem.

























Uwielbiam jaśmin. Od dzieciństwa. Pewnie dlatego, że kojarzył mi się zawsze z rozpoczęciem wakacji. Aramisa też zainteresowały te cudowne kwiaty na ostatnim spacerze. Pewnie z powodu ich intensywnego zapachu. Wąchaliśmy więc je namiętnie obadwa. ;)

HKCz
26.06.2015