Na oknie, a właściwie za oknem, też ciągle kwieciście.
Inne moje Blogi to: 1. "Kącik dla Czytających" - Blog literacki; 2. "Szczęśliwa Kobieta" - Blog na tematy z życia wzięte
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty-ozdoby świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty-ozdoby świata. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 sierpnia 2018
Kwieciste lato...
A jak kwieciste, to kolorowe i pachnące. Co widać i czuć przede wszystkim w ogrodach i lasach. Lubię fotografować kwiaty Zwłaszcza te leśne, bardzo delikatne.
czwartek, 21 czerwca 2018
Impresje pierwszego dnia lata
Noc
Świętojańska minęła. Nastąpiło letnie przesilenie słońca i
mamy już lato. Czas wakacji, urlopów, wypoczynku. Czy będzie
piękne? To zależy. Ale nie tylko od Matki Natury, a przede
wszystkim od nas samych… no i może trochę od pewnych mocy.
Nadprzyrodzonych. ;) Pierwszego
dnia lata wybrałam się na dłuższą wędrówkę po górach i
lasach. I to dwukrotnie. Wczesnym rankiem - sama. Przemaszerowałam
kilkanaście kilometrów z kijkami Nordic Walking. Zaś pod wieczór
- z Aramisem. Po fali upałów był to pierwszy przyjemny dzień.
Pogoda była wymarzona na takie relaksujące wędrowanie. Po nocnej
burzy powietrze było odświeżone, zdrowo najonizowane,
rześkie. Temperatura oscylowała w granicach 20-23°C
i wiał przyjemny wiaterek. Taka piękna
pogoda utrzymała się przez cały dzień. Miałam więc okazję
podczas swoich wędrówek porobić wiele promieniujących latem
fotek.
Witamy cię Lato polnym kwiatuszkiem zroszonym łzami odchodzącej
Wiosny.
Taka piękna pogoda utrzymała się
przez cały dzień. Miałam więc okazję podczas
swoich wędrówek
porobić wiele promieniujących latem fotek.
Aramis witał lato
radośnie razem ze mną - w każdym zakątku lasu.
Mój ulubiony - do
przytulania - kilkusetletni dąb.
Jakiś piękny owad
pięknie pozował mi do zdjęć… Jakiś, bo pojęcia nie mam, co to
za jaki. Podobny jest nieco do trzmiela, ale nie ma skrzydełek.
Uśmiałam się, bo
ów owad, kiedy go fotografowałam, co rusz podnosił swoją
„łapkę”
do góry. Najwyraźniej mnie pozdrawiał… a może lato? ;)
HKCz
(25.06.2013)
poniedziałek, 18 czerwca 2018
Piękno leśnych kwiatów
Wiosna buchnęła majem. Wokół pięknie, pachnąco aż serce rośnie. Maj się mai cudownie, a pogoda jak w lecie. Dzisiaj u nas wprawdzie trochę popadało, ale to nic, taki wiosenny deszczyk to samo zdrowie. Nie tylko dla roślin, dla nas także. Ja osobiście uwielbiam spacerować po dworze w czasie deszczu. A już po lesie szczególnie. Zroszone deszczem rośliny leśne pachną bajecznie, miło łechcą nozdrza i… działają jak narkotyk. Świat wydaje się jeszcze piękniejszy.
A to u mnie w ogródku...
Kto lubi miód ten wie, że bez
zapylania nie obejdzie się.
HKCz
(4.05.2012.)
Bukieciki z polnych kwiatów
Kwiaty polne rosną same. Nikt ich nie pielęgnuje, nie podlewa, nikt się nimi nie przejmuje, że mogą zmarnieć, a one i tak co roku odżywają i cieszą nasze oczy swoim pięknem, a nozdrza zapachem. Kwiaty polne mają w sobie tyle wdzięku, tyle romantyzmu. Któż z nas nie widział bukiecików z nich tworzonych w przeróżnych kompozycjach? Któż z nas ich sam nie tworzył?
Zapraszam do galerii moich polnych
i leśnych bukiecików!


HKCz
(19.07.2012.)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































































