Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las o brzasku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las o brzasku. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 czerwca 2018

Las o brzasku

Kto lubi wczesnopaoranne wędrówki po lesie, wie, co to za wspaniale uczucie. Las o tej porze dnia zawsze jest piękny, ale latem, chyba najpiękniejszy. Bo nie tylko pięknie wygląda, ale pachnie cudownie. Można tak wędrować po nim i wędrować… bez końca.
















Las to cudowna ostoja przyrody…
Zieleń, orzeźwiająca woń, ptaszków trele,
Cichutki szum źródlanej wody,
Spokoju oaza… Ukojenia w nim wiele.

W lesie najpiękniej o brzasku…
Kiedy mgłą osnute jeszcze,
Kiedy słońce nabiera dopiero blasku,
Kiedy na wpół uśpione jeszcze…

HKCz
(31.08.2013.)

środa, 14 marca 2018

A mi jest szkoda lata...

Choć lato minęło dopiero tydzień temu, i choć w lesie ciągle można odczuć niedawną jego obecność, to jednak szkoda mi, że już odeszło. Było piękne tego roku. Żegnałam się z latem w ostatnich jego dniach wczesnym porankiem. Oto niektóre zdjęcia z tego pożegnania.



Aramis z wielkim zaangażowaniem żegnał lato ze mną.  








Wielu  biegaczy ciągle spotyka się wczesnym porankiem w lesie. Zwłaszcza w starszym wieku.  


W tej leśnej chatce Aramis wystawił kogoś. Nie wiem kogo, ale widać, że ten ktoś (a może więcej "ktosiów") z desperacją szukał schronienia na noc. Chatka była zamknięta na kłódkę, ale widać wyraźnie, że ktoś, by do niej wejść, rozwalił jej boczną ściankę. Kiedy Aramis, wystawiając, zawarczał złowrogo, z chatki poleciało coś w jego kierunku. Wtedy natychmiast odwołałam Aramisa i szybko oddaliliśmy się z tego miejsca.  


 Pająki też pracowały pełną parą w ostatnich dniach lata.


Ślimak winniczek pewnie szuka już schronienia na zimę.  


W lesie dużo głogu owocuje. Pamiętając jego smak z dzieciństwa, zjadłam kilka kuleczek.  


Na polanie zakwitły już jesienne krokusy.  


W lesie to już tylko suszki można podziwiać.  


Z dnia na dzień wszystko coraz bardziej żółknie.  


Jednego poranka - w pożegnaniu lata - towarzyszył mi też Wnuczek. Wnuczek, to mój osobisty fotograf. ;) Najczęściej to on robi mi zdjęcia.  


Choć szkoda mi lata, to przyznam jednak szczerze, że czekam na złotą jesień. W lesie też jest piękna.


HKCz
30.09.2015

wtorek, 30 stycznia 2018

Las o brzasku


W lesie najpiękniej o brzasku…
Kiedy mgłą osnute jeszcze,
Kiedy słońce nabiera dopiero blasku,
Kiedy na wpół uśpione jeszcze…

Las to cudowna ostoja przyrody…
Zieleń, orzeźwiająca woń, ptaszków trele,
Cichutki szum źródlanej wody,
Spokoju oaza… Ukojenia w nim wiele.










HKCz
24.11.2013