Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia zwierząt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia zwierząt. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Zwierzaki domowe i niedomowe w mojej domowej galerii

Zwierzęta towarzyszą człowiekowi od zawsze, i są jak ludzie, czują. Miejmy więc serce dla nich i kochajmy je jak bliźniego. I te domowe, i te dzikie. Ich życie zależy w dużej mierze od nas.



























HKCz
(3.03.2913.)

poniedziałek, 19 marca 2018

Wizyta w podmiejskiej zagrodzie

Wyjeżdżając z domu rowerem, nie planowałam w tym dniu wizyty w zagrodzie. Znalazłam się tam przypadkiem. Bo kiedy jechałam południowym obrzeżem albstadckiej kotliny, na pewnym odcinku lasu, nagle zmuszona byłam zmienić kierunek jazdy. Znaki ostrzegawcze przed pracami drwali nakazały mi tę zmianę. Nie żałowałam, bo w zagrodzie spędziłam bardzo miły czas. Zwierzaki ze mną pewnie też. A było ich tam mnóstwo. I czworonożnych, i ptaków. Ale o ptakach w kolejnym wpisie.



Ten leniwy rudzielec cierpliwie czekał na mysz. Po chwili jedna nawet spod belek wychyliła swą małą główkę, ale jeszcze szybciej go schowała. Niepocieszony kot cierpliwie czekał dalej.


Ten osioł najwyraźniej coś ode mnie chciał. Co? Pojęcia nie mam... :D  






 Ten piękny kogut wszędzie za mną tuptał. Może to strażnik zagrody?  






Z lamami miałam ubaw. Zwłaszcza z tą białą. Robiła śmieszne miny i wydawała z siebie dziwne dźwięki. Na wszelki wypadek trzymałam odległość. A nuż miałaby ochotę we mnie plunąć?  



Tę kozę szczególnie zainteresował ruchomy obiektyw mojego aparatu.  


Nie mogłam się od niej odpędzić. Zachuchała mi całe szkiełko.



Barany na mój widok przybiegły z końca zagrody. Nie byłam pewna, czy im się tak spodobałam, czy tylko coś chciały ode mnie? Ale patrząc teraz na to zdjęcie, przypomniało mi się pewne powiedzonko... coś o "spadaniu" i o "drzewie". :D  

HKCz
22.11.2015

czwartek, 8 lutego 2018

Kocham zwierzęta, i jakie tylko napotkam, uwieczniam

Zwierzęta to bardzo wdzięczny "obiekt" do fotografowania. Kocham je wszystkie i zawsze uwieczniam. A one zawsze mi pięknie pozują. Na zdjęciach widać to wyraźnie. Do tej pory żadne mi jeszcze - w żaden sposób - pozowania nie odmówiło. ;)






























A to Pidi, ulubiony szczurek mojego najstarszego Wnuczka. Na zdjęciu wielce obrażony stoi w kącie. Hihihi...! to na mnie się obraził i z obrażoną miną pomaszerował do kąta, bo trochę nakrzyczałam na niego, że na mnie nasiurał. ;)

HKCz
6.07.2014