Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantazyjne obrazki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantazyjne obrazki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 czerwca 2018

A w tym lesie same dziwy

I nic dziwnego, że same dziwy, skoro Pani Zima zaczęła się już na dobre mocować z Panią Wiosną. Kto ma bogatą wyobraźnię, widzi to wyraźnie. Ja mam, i tak widzę obu Pań mocowania. ;)



















Aramis ma duży udział w moim takim a nie innym postrzeganiu  "mocowania się" Pani Zimy
 z Panią Wiosny. ;)  

HKCz
22.02.2017

wtorek, 5 czerwca 2018

Kolorem w jesienną szaroburość

Dawno nie pracowałam na swoim poletku fantazji i wyobraźni. Postanowiłam dzisiaj to nadrobić i trochę popracować. Zachęciła mnie do tego późnojesienna szara-burość za oknem. Oto efekty mojej pracy:



Rodzi się... NOWE.  












Ten obrazek podoba mi się najbardziej. Patrząc na niego, moja wyobraźnia pracuje 
na wysokich obrotach. ;)  

HKCz
13.12.2015

środa, 30 maja 2018

Fantazjowanie i zabawa kolorami - sposób na chandrę

Żeby nie wpaść w chandrę z powodu różnych sytuacji życiowych od nas niezależnych (jak np. wczorajsze przedstawienie przez 2 premierów (sic!) składu rządu), warto już zawczasu znaleźć na to sposób. Ja mam takich sposobów kilka. Fantazjowanie i zabawa kolorami są jednymi z nich. Wczoraj bawiłam się z wielką pasją. Dzisiaj skończyłam. Od razu mi lżej. ;)

Do takiego wniosku doszłam przed położeniem się spać - po wczorajszym zaprezentowaniu "rządu Kaczyńskiego" - i przyśniła mi się piękna bajka.

Strach ma wielkie oczy... Ale mało mocy. Ot co!  

Bajka, jak to bajka, zazwyczaj dobrze się kończy. Moja senna bajka też się dobrze skończyła. Mimo "kaczych" skojarzeń. ;)


















HKCz
10.11.2015

sobota, 3 marca 2018

Plony z mojego lipcowego poletka wyobraźni i fantazji

W lipcu nie trzeba mieć wyobraźni, aby widzieć piękne obrazy. Natura sama je dla nas tworzy. Jeśli jednak już ktoś ma bogatą wyobraźnię i lubi fantazjować, z pewnością robi to i w tym pięknym czasie. Sam też tworzy własne obrazy. Czy są ładniejsze od rzeczywistych? Z pewnością nie dla tych, co wyobraźni nie mają. Dla tych zaś, co wyobraźnię mają, mogą stać się inspiracją do własnych wizji.









Zapada noc... a ja ciągle buszuję po poletku wyobraźni i fantazji. ;)  





Nie boję się nocnych koszmarów. Boję się rzeczywistości, która je wywołuje. 

HKCz
20.07.2015