poniedziałek, 21 maja 2018

Piękno zaklęte w grzybach

Nawet w tych trujących jest coś, co przykuwa wzrok i budzi podziw. Są niezwykłe. I bardzo tajemnicze.







 
HKCz
10.12.2016 
 
 

Huby i ich niezwykły urok... (cd.)

W poprzednim wpisie (link) załączyłam wiele zdjęć hub. Dzisiaj załączam kolejne. Huby są tak niezwykłe, że nie mogę się oprzeć. :)  














Widać, że niektóre są nie tylko urokliwe, ale i jadalne. ;)

HKCz
9.10. 2016 

Photofantasmagorie

A co tu dużo mówić... Lubię taką zabawę. I kiedy tylko mam taki szczególny czas, zabawiam się godzinami. Osoby o podobnej wrażliwości, wiedzą o czym mówię. Oto efekt mojej zabawy:







HKCz
13.12. 2016 

Jesienny trakt...

Złotym kobiercem się wyściela. Wprawdzie u nas jeszcze dużo zieleni, ale z dnia na dzień tak jakby jej coraz mniej. Lubię obserwować zmiany zachodzące w przyrodzie. Jak lato zamienia się w jesień również.










Złociste baldachimy na trakcie jesiennym robią wrażenie. 







HKCz
6.10. 2016 

Bliskie spotkanie z krowami pachnącymi mlekiem

W czasie moich wędrówek rowerowych często spotykam różne zwierzęta na pastwiskach. W czasie ostatniej wędrówki, zanim spadł śnieg, spotkałam mleczne krowy rasy czarno-białej. Czyli tzw. bydło holsztyńsko-fryzyjskie. To, co mnie w nich zaskoczyło, to to, że pomimo ich żywego temperamentu, są łagodne i przyjaźnie nastawione do człowieka. Na mój widok, wszystkie się poderwały, i, jak jedna krowa, do mnie przybiegły. Stanęły naprzeciw, i stały tak długo, aż pojechałam dalej. Zaskoczyły mnie wtedy też ich bardzo wysokie i mocne nogi. Zanim odjechałam, zrobiłam krówką sesję zdjęciową. Uśmiałam się zdrowo, bo w czasie jej trwania, przepychały się jedna przez drugą. Każda chciała być bliżej mnie... A może aparatu fotograficznego? 










Wnet się wszystkie poderwały i przybiegły do mnie. 









Kiedy odjeżdżałam, rozchodziły się długo, leniwie, bardzo powoli. Pewnie byłam dla nich jakąś "atrakcją" ;) :D

HKCz
18.12. 2016