Wiosna tego roku była piękna. Nic a nic nie można na nią narzekać. W Polsce może była zbyt upalna, ale u nas upałów nie było. Było ciepło i bardzo słonecznie. Zachmurzonych dni było bardzo mało. Deszczowych jeszcze mniej. Szkoda, że wiosna już odeszła. Zostały jednak jej zdjęcia. Uwieczniałam ją we wszystkich jej momentach. Najwięcej w czasie moich wycieczek rowerowych. Jest co podziwiać.
Dziękujemy Ci WIOSNO za piękny czas!
Dziękujemy Ci WIOSNO za piękne, pachnące kwiatuszki!
Wiosna niczym prawdziwa dama w kwiecistą suknię jest ubrana... Są na niej same drobniutkie kwiatuszki wprawdzie, jak na razie, ale są piękne i cieszą oko. A cieszą tym bardziej, bo po wielomiesięcznej szarości, kolorowo zaczyna się robić na świecie.
Cudownie
jest teraz w lesie. Wprawdzie słońca było mało, jak do tej pory,
ale kwiaty rosną i pięknie zdobią las. Kiedy jestem w lesie, nie
mogę przejść obojętnie koło takiego piękna. Podziwiam wszystko
i uwieczniam. Chcę, by to piękno trwało dłużej.
Będą wnet poziomki. Już się cieszę,
bo bardzo lubię poziomki. Zawsze się nimi objadam.